Znowu się zaczyna…

Brak apetytu, ucisk nad pępkiem, mdłości, wymioty… Taki scenariusz wraca co kilka miesięcy. Nie ma mowy o błędzie dietetycznym, bo wszystko co Marcin je, przygotowuję sama w domu. Waga spada zawsze w zastraszającym tempie, a wraca  do poziomu wcześniejszego baaardzo długo.

Wielokrotnie w czasie takich „sensacji” byliśmy w szpitalu. Wykonywane badania nigdy niczego konkretnego nie wykazały. 😦

Ktoś też tak ma?

 

4 uwagi do wpisu “Znowu się zaczyna…

  1. Renata

    Czy zna Pani kurację sokiem z selera naciowego? Polecam książkę Anthony William „Sok z selera naciowego. Sekret Boskiego Lekarza.” W razie pytań proszę o maila.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s