Colostrum bezlaktozowe – czy działa?

Od pewnego czasu śledziłam doniesienia dotyczące dobroczynnego wpływu colostrum bovinum (siary bydlęcej) na jelita, więc kiedy nadarzyła się okazja aby przetestować ten specyfik, zdecydowałam się bez wahania.

Marcin przyjmował colostrum bezlaktozowe  (konkretnie to: https://sklep.shn.pl/nowosci_s/-colostrum-bez-laktozy-200g ) przez prawie 3 tygodnie po 10 gram na dobę. W tym czasie znacząco spadła ilość bolesnych parć, gazy spadły niemal do zera oraz trochę poprawił się apetyt, co w przypadku Marcina jest bardzo pożądane. Nie zmieniła się ilość, ani jakość stolców – ciągle są 3-4 na dobę. Taka ilość u osoby, która ma usuniętą okolicę krętniczo-kątniczą oraz zastawakę Bauchina jest chyba czymś normalnym.

Zmniejszenie ilości gazów i bolesnych parć jest wg mnie efektem przeciwbakteryjnego/przeciwwirusowego działania colostrum. Osobom bez zastawki Bauchina często zdarza się SIBO (przerost bakterii w jelicie cienkim) wskutek cofania się treści z jelita grubego – stąd wiele nieprzyjemnych objawów jak wdęcia, gazy itp.itd.

Przed rozpoczęciem suplementacji colostrum wykonaliśmy badanie kalprotektyny (dobry wskaźnik stanu zapalnego w jelitach) i powtórzyliśmy je w czwartek, po zużyciu całej puszki. Z niecierpliwością czekam na wynik (powinien być koło wtorku) i w kolejnym wpisie na pewno się nim podzielę. Mam nadzieję, że kalprotektyna spadła – OBY!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s