Zbliżają się święta, a u nas kiepsko…

Od kilku dni u Marcina jest trochę gorzej. Zamiast 2-3 wypróżnień, jest ich zwykle 4, a do tego bolesne parcia 😦 . Dieta taka sama jak zawsze, leki też. Niestety było trochę stresu związanego z remontem. Przed świętami spółdzielnia mieszkaniowa wymyśliła wymianę pionów kanalizacyjnych, wodnych i gazowych – hałas, bród i pył, a do tego tydzień bez gazu. Na szczęście mamy to już za sobą i wszystko powolutku wraca do normy.  Może i u Marcina wszystko się unormuje? Oby…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s